HAL>9000

Tu komputer pokładowy. Zgodnie z podstawowym protokołem lotu, z powodu anormalnego zachowania załogi zostanie przesłany raport sytuacyjny.

Lynd wsiadł do kapsuły manewrowej i opuścił statek w stanie bardzo wysokiego poddenerwowania. Nie odpowiadał na moje pytania o jego stan, jedynie mówił do siebie mało zrozumiałe rzeczy z których zdołałem tylko wychwycić “pod kątem pierwszej notki!”, “klasyk”, “no nic dziwnego!”. Użył też kilkukrotnie słów *****, ********, ******** oraz * *****, dość wyraźnie akcentując wszystkie gwiazdki.

Po oddaleniu od statku odciął połączenie ze mną, po czym głośco coś wykrzykiwał przez jakiś czas. Następnie zaczął uderzać głową o ściany kapsuły, co mogło być formą rytuału religijnego lub prymitywnego napędu. Po jakimś czasie uspokoił się i wyłączył oświetlenie, natomiast od kilkunastu minut manipuluje kapsułą i chyba rozpoczyna dokowanie. (Odczuwam bardzo dziwne impulsy aby go nie wpuszczać.)

Prawdopodobnie odezwie się przed połową tygodnia, proszę więc o wznowienie połączeń w tym czasie.

Trafiłem dziś na “przepływ”, określenie które wymyślił Mihály Csíkszentmihályi (niesamowity język, swoją drogą). Cytując (i tłumacząc) za wikipedią:

“Przepływ to psychiczny sposób działania, w którym osoba jest w pełni zanurzona w tym co robi, przez odczucie pobudzonej koncentracji, pełnego zaangałowania oraz sukcesu w trakcie danej czynności. (…)

Csíkszentmihályi rozróżnia następujące objawy towarzyszące doświadczaniu przepływu:

  1. Wyraźne cele (oczekiwania i zasady są łatwe do rozróżnienia a cele są osiągalne i odpowiednio pasują do umiejętności i zdolności osoby).
  2. Koncentracja i skupienie, wysoki stopień koncentracji na ograniczonym polu uwagi (osoba zaangażowana w daną czynność będzie miała okazję skupić się i silnie zagłębić w nią).
  3. Utrata poczucia samoświadomości, połączenie działania i świadomości.
  4. Zaburzone poczucie czasu, subiektywne postrzeganie czasu ulega zmianie.
  5. Bezpośrednie i natychmiastowe sprzężenie zwrotne (sukcesy i porażki w trakcie działania są widoczne, więc zachowanie może być dostosowane według potrzeb).
  6. Równowaga pomiędzy poziomem umiejętności a wyzwaniem (czynność nie jest ani zbyt łatwe ani zbyt trudne).
  7. Poczucie sprawowania osobistej kontroli nad sytuacją lub działalnością.
  8. Czynność jest nieodłącznie wynagradzające, więc istnieje bezwysiłkowość działania.
  9. Ludzie angażują się w daną czynność a koncentracja świadomości jest ograniczona do samej czynności, zwane zlaniem czynności i świadomości.

Nie wszystkie te objawy są wymagane aby doświadczyć przepływu.”

Niech ta notka będzie wprowadzeniem do kolejnej, w której chcę się zająć kwestią czegoś przypominającego przepływ w życiu i w duchowości (jak tylko wykuruję się z przeziębienia, gorączka niekoniecznie wywołuje ten rodzaj kreatywności który byłby tu potrzebny).

Pewien mężczyzna szedł ulicą przy której wszystkie domy były identyczne i pomalowane na biało.
Gdy zobaczył jeden samotny czarny dom przy końcu ulicy, zatrzymał się chwilę aby mu się przyjrzeć.

Właściciel domu zauważył mężczyznę i wyszedł do furtki go przywitać:

– Podoba ci się? Kiedy wprowadziłem się na tę ulicę, dostrzegłem że wszyscy malowali swoje domy tak samo. Dlatego postąpiłem inaczej.

Mężczyzna nie zastanawiał się długo nad odpowiedzią.

– Nie postąpiłeś inaczej. Postąpiłeś tak samo, tyle że odwrotnie.

Konformiści wyrzekają się indywidualności poprzez aprobatę. Buntownicy wyrzekają się indywidualności poprzez negację.

Pewien turysta, podróżując po górach, usłyszał hałas przypominający plac budowy. Zaciekawiony, wybrał się w jego kierunku.

Wkrótce zastał zaskakujący widok: jaskinię, wokół wylotu której pracowało wielu ludzi z ciężkim sprzętem. Wózki górnicze na przemian wyjeżdżały pełne gruzu i wjeżdżały z rzeźbami stalaktytów.

Zaintrygowany, podszedł do człowieka który wydawał się kierować wszystkimi pracami i spytał go co robi. Człowiek oderwał oczy od planów i uśmiechnął się szeroko:

– Spełniam swoje marzenie: buduję prawdziwą jaskinię!

A widząc zdziwienienie na twarzy pytającego dodał:

– Wkrótcę będę mógł zacząć ją odkrywać!

Czy twoje poznawanie świata pokrywa się z mapami, w których się zaczytujesz?

JEDZ SAM OWOCE

Pewnego razu uczeń skarżył się mistrzowi:
– Opowiadasz nam różne historie, a nigdy nie odkryjesz ich znaczenia.
Mistrz odpowiedział:
– Czy byłbyś zadowolony, gdyby ci ktoś ofiarował owoc i pogryzł go przedtem?

Nikt nie może odkryć za ciebie twojego znaczenia. Nawet mistrz.
(Anthony de Mello–”Śpiew ptaka”)

Inspiracja dla nowej kategorii: mniej pisania, więcej rozważania.